Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wiosenne uczucie

Hej Kochani!💓
Co tam u was słychać? U mnie ostatnio dużo się dzieje, bo sporo pracuje a jak nie pracuje to załatwiam ciągle jakieś sprawy albo spotykam się ze znajomymi i tak naprawdę czas mam maksymalnie wypełniony, że ciężko nawet znaleźć  pięć minut, aby napisać na blogu. Na szczęście ten weekend mam wolniejszy  i mogę dla was sklecić jakiś fajny wpis. :) Dzisiaj przez taką wiosenną pogodę naszła mnie wena i energia ,taka pozytywna jakiej już dawno nie miałam. Zaczęłam w końcu patrzeć na świat pozytywnie a nie jak wcześniej negatywnie. W związku z tym, że idą walentynki oraz wiosna zaczyna powoli witać do naszych serc chcę was zaprosić do przeczytania kolejnego wiersza.  Mam nadzieję,że wam się spodoba. 😉


,,Wiosenne Uczucie"
Jest wiosenny wieczór ,a ja Spaceruje pośród alejki drzew. Nareszcie uśmiecham się, bo Ty rozświetlasz mi mój szary, ponury dzień.
Dziś już wiem,że wraz z wiosną Przyszła nadzieja na lepszy Dzień i miłość, która tak szybko Nie skończy się.
Lubię patrzeć w ocz…
Najnowsze posty

Walentynkowa kawa

Hej Kochani!
Co tam u was słychać ? Jak wam minął weekend? U mnie było bardzo intensywnie. Dużo się działo, bo miałam dwie imprezy oraz byłam na spektaklu pt "Byłem w Ameryce,, w Domu kultury Świt na Bródnie. Spektakl był fenomenalny :) Dawno się tak  super nie bawiłam, ale dzisiaj nie  o tym. W związku z tym, że zbliżają się powoli walentynki i jakoś po tym spektaklu byłam natchniona to powstał kolejny wiersz. Mam nadzieję. że wam się  spodoba dajcie znać w komentarzach. :) Zapraszam  do czytania😊

"Walentynkowa kawa,,
Siedzę dziś w kawiarni i walentynkową  kawę popijam. Jest to dla mnie  bardzo miła chwila, dzięki której w świat  marzeń odpływam.
Spędzam tutaj czas i tworzę, poznaję ludzi i ich różne romantyczne historie.
I już mam się zabierać za pisanie, lecz  na moje zapiski rozlewam kawę  przez roztrzepanie.
To moje roztrzepanie jest tym spowodowane, że się pojawiłeś  i od tamtego momentu  moje serce szybciej bije. I niby mam Cię na wyciągnięcie ręki,  ale tak naprawdę …

Pożegnanie z miłością

Hej Kochani Moi!💓
Co tam u was słychać ? Jak tam wasze samopoczucie? Ja dzisiaj troszkę jestem zmęczona po pracy, ale poza tym czuje się wyśmienicie. Zaczęłam oficjalnie od dzisiaj weekend a wraz z nim odpoczynek😊.  Dzisiaj z wami chcę się podzielić wierszem, który powstał ostatnio jak słuchałam muzyki i wracałam z pracy. Ten wiersz jest w pewnym sensie o zamknięciu pewnego  rozdziału mojego życia. Czasami trzeba coś raz na zawsze zamknąć, aby pójść dalej.... . Wiem i zdaje sobie sprawę z tego faktu,że czasem nie jest łatwo, bo wymazać z głowy wspomnienia, osoby, wydarzenia nie jest tak prosto. Tym bardziej,że mamy tendencję do powracania do przeszłości i dokładnego analizowania naszych wyborów i tego co by było gdyby.  Uważam, że szkoda czasu na takie rzeczy , ale niestety sama nie potrafię się od tego uwolnić. Myślę po prostu, że czasami powinniśmy dać sobie czas , żeby oswoić się z pewnymi sytuacjami, zdarzeniami  oraz wspomnieniami i nauczyć się po prostu z nimi żyć. A Wy jak so…

Spełnienia marzeń

Hej Kochani !💓
Czy wy też lubicie jak wasze marzenia się spełniają ? Ja uwielbiam . Miałam marzenie, żeby poznać aktorów z pilotów i poznałam. Miałam postanowienie noworoczne,że znajdę pracę i znalazłam.  Uważam, że warto stawiać sobie drobne cele i powoli do nich dążyć. Ostatnio życie mnie nauczyło, że muszę trochę być egoistką. Uświadomiłam sobie, że zbyt mocno użalam się nad sobą i nie idę na przód.  Dlatego postanowiłam się wsiąść w garść i zerwać z taką postawą,bo nic bym w życiu nie zrobiła i nadal stała w miejscu. Takim pewnym motywatorem do działania było to ,że zerwałam ze swoim chłopakiem. Nie potrafiłam normalnie funkcjonować dopóki nie odcięłam się  od problemów, które  miałam  w domu. Myślę, że mogłam zbyt mocno go tym absorbować, ale tak naprawdę  nie znam dokładnie przyczyny. Pomimo tego, że minęło już trochę czasu to jednak mi go brakuje.  Staram się o tym nie myśleć , bo pracuje  ,spotykam się ze znajomymi  robię ten kurs na tego konsultanta, ale jednak przychodzą mi…

Wieczorny powrót do domu

Hej Kochani!💓
Co tam u was słychać? U mnie wszystko w porządku, niedawno dostałam pracę  i zaczęłam również kurs na konsultanta ślubnego.  Dzisiaj się delektuje jeszcze wolnym, ale jutro już do pracy.  Chciałam się dzisiaj was zapytać czy wy też tak macie, że po nocach nie możecie spać?  Ja teraz jak zaczęłam pracować to cos mi się poprzestawiało i chodzę późno spać. Ostatnio jak nie mogłam zasnąć napisałam kolejny wiersz inspirowany odrobinę spektaklem ''Piloci,,. Zapraszam was do czytania. 😊


Wieczorny powrót do domu
Wracam dzisiaj sobie z pracy  i nie myślę co i jak. Patrzę się na zabieganą warszawę, aż do końca dnia.
Chcę dzisiaj zacząć żyć na nowo, lecz uczucia ciągną w dół, chcę Cię znowu mieć przy sobie ,bo rozświetlasz mi mój mrok.
I w nocy jest mi bardzo  smutno, bo już nie ma Cię. Tak wiele jeszcze chciałabym  Ci powiedzieć, ale z głowy  uciekła treść.....
L.Rose















Noc pełna tęsknoty

Hej Kochani!💓
Co tam u was słychać? Jak wam minął dzisiejszy dzień? Ja dzisiaj miałam rozmowę o prace a potem spokojnie odpoczywałam sobie w domku i nadszedł wieczór a wraz z nim odezwała się tęsknota. Niby zaczynam wierzyć,że wszystko mi się uda.Myślę pozytywnie, zaczynam patrzeć w przyszłość,ale jednak ciężko jest tak przestać kogoś kochać tak z dnia na dzień. Teraz myślę, że mogłam się zachować inaczej i zrobić coś innego, żeby to nie uległo rozpadowi,ale niestety czasu nie jestem w stanie cofnąć. Jakby nie patrzeć był dla mnie ważną osobą w życiu i dawał mi poczucie bezpieczeństwa. Mogłam przy nim zapomnieć o wszystkich swoich problemach. Może to wszystko trwało krótko... może to tylko zauroczenie,ale czułam się przy nim naprawdę kochana. A wy za kimś  tęsknicie?


Noc pełna tęsknoty
Leżę dzisiaj w łóżku sama. Smutna i łzami zalana, bo nie zobaczę  już Twojego uśmiechu z rana.

Brak mi dotyku twoich rąk. Tej bliskości, bezpieczeństwa  i spokoju w każdą noc.

O nic nie musiałam martwić…

Nadmorski Chłód

Hej Kochani!💓
Co tam u was słychać? Jak wam mija poniedziałek? Ja  ten tydzień zaczęłam nieciekawie, bo rozstałam się dzisiaj ze swoim chłopakiem, ale myślę,że to dobra decyzja, bo już od dłuższego czasu nas nic nie łączyło. Uważam, że na miłość przyjdzie czas i nie można budować niczego siłę. Na razie postanowiłam,że miłosne życie odłożę na dalszy plan a skupię się na sobie. Wiem ,że to myślenie jest trochę egoistyczne, ale kto zadba o moje szczęście jak nie ja sama. Teraz mam w planach znaleźć pracę i jak już to mi się ułoży to kolejnym krokiem będzie wynajęcie pokoju. Wszystko jest takie proste jak to piszę, ale prawda jest taka,że jestem przygotowana na to,że życie lubi nam płatać figle. Na razie jestem dobrej myśli wierzę, że małymi kroczkami dojdę do tego wszystkiego.  W weekend zamierzam wybrać się do Gdyni,żeby trochę się wyciszyć jakoś ogarnąć tą całą sytuację.  Bałtyk działa na moją  duszę, emocje, serce i  nerwy kojąco. Dzisiejszy wieczór skłonił mnie do napisania kolejneg…